$ stats --weekly twoja-strona.cz
Regularnie informujemy Cię o kondycji strony
W odróżnieniu od narzędzi takich jak Google Analytics nasz produkt jest przeznaczony dla osoby nietechnicznej.
Szanujemy prywatność odwiedzających: do pomiaru nie wczytujemy kodu ani usług podmiotów trzecich, a zmierzonych danych nie przekazujemy żadnej usłudze analitycznej.
Regularnie dostajesz e-mail z bieżącą kondycją Twojej strony i z propozycjami ewentualnych optymalizacji.
- 1 Mierzymy bez plików cookie
- 2 Dane zostają u nas
- 3 Pokazujemy tylko naprawdę zmierzone dane
Dlaczego własna analityka
Co mierzymy
Bez zgody mierzymy tylko to, co dzieje się na Twojej stronie — ile odwiedzin strona zanotowała, które strony zostały otwarte, jak długo były otwarte i czy ktoś kliknął w telefon albo e-mail. Do podstawowego obrazu odwiedzin i zachowania odwiedzających to wystarczy.
Jeśli odwiedzający udzieli nam zgody, mierzymy dodatkowo dane techniczne o jego przeglądarce — wielkość okna, język, tryb jasny lub ciemny, obsługę nowoczesnych formatów obrazów — oraz to, czy wraca na stronę. Pierwsza grupa mówi, pod jakie urządzenia stronę dostrajać; druga, czy ludzie stronę pamiętają.
Szanujemy Twoją prywatność
Do pomiaru nie zapisujemy nic w przeglądarce odwiedzającego ani nic stamtąd nie odczytujemy — dlatego podstawowy pomiar może odbywać się także bez zgody. Jedyne, co strona pamięta zawsze, to wybrany język i ustawienia prywatności; jedno i drugie zostaje w przeglądarce, nigdzie nie jest wysyłane i z pomiarem nie ma nic wspólnego.
Nie interesuje nas konkretny odwiedzający, interesuje nas ogólne zachowanie odwiedzających stronę.
Dlatego:
- Nie zapisujemy adresu IP. Używamy go raz do wyliczenia odcisku odwiedzin i dalej z niego nie korzystamy.
- Nie zapisujemy imienia, e-maila ani niczego innego, po czym rozpoznałbyś odwiedzającego.
- Odcisk odwiedzin liczony jest każdego dnia od nowa i wychodzi inny, więc nikogo nie połączymy między dniami.
- Zmierzonych danych nie przekazujemy Google ani żadnej innej usłudze analitycznej podmiotu trzeciego.
- „Wracający odwiedzający“ liczony jest z jednej wartości zapisanej — za zgodą — w przeglądarce odwiedzającego: z listy dni, w które odwiedził stronę. Do statystyk trafia z niej tylko liczba dni, nigdy sama wartość.
Czego Ci nie powiemy
Uczciwie mówiąc, niektórych rzeczy nie umiemy zmierzyć (i mierzyć ich nie chcemy).
Słów kluczowych z wyszukiwarek
Nie pytamy podmiotów trzecich, bo odwiedzającego „nie znamy“.
Kto konkretnie był na stronie
Nie wiemy i wiedzieć nie chcemy. Nie zapisujemy adresu IP ani niczego, co nazwałoby odwiedzającego.
Drogi jednej osoby przez kolejne dni
Odcisk odwiedzin zmienia się każdego dnia. Wiemy, ile odwiedzin było powtórnych, nie kto je odbył.
Jestem zainteresowany
Analityka jest dostępna tylko dla naszych klientów. Będzie nam miło, jeśli dołączysz do nich i Ty.